 |
 | Praca na temat łowiectwa. |  |
 |
|
 |
 | |  |
Lesnik
Leśnik

Dołączył: 02 Gru 2005 |
Posty: 414 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
 |
Niedawno obiecałem, iż stworzę pracę na temat łowiectwa. Dziś mam zaszczyt pokazać wszystkim ową pracę. Mam nadzieję, iż praca ta przyjmie się w środowisku łowieckim. Zapraszam do lektory:
Praca na temat łowiectwa.
Las to świętość umysłu… Las to dusza ciszą przenikniona, to głowa owładnięta pustką, tą nie spotykaną nigdzie indziej. Poczuj to w sobie… Wychodzisz rankiem, mróz szczypie Cię w policzki, lecz Ty go nie czujesz… Idziesz polem, potem wchłania Cię las… ciemny, nie przenikniony, tajemniczy… Spotykasz drzewo, najpierw jedno, potem drugie, i witasz każde z nich, jak najlepszego przyjaciela. Las… On Cię wchłania, wciąga coraz dalej. Pokazuje swe tajniki, ale… nie nie, nie za darmo! Wkrada się w całą strukturę Ciebie. Przenika Cię na wskroś, i już nigdy wyjść nie zdoła. Ukazuje swą dzikość, ukazuje swój spokój. Ukazuje swą radość, ukazuje swój smutek. Daje Ci tę niepowtarzalną szansę, szansę jedną, by odnaleźć w nim siebie. Siebie prawdziwego, ze swymi smutkami, problemami… ze swą prawdą i swym kłamstwem. Aż w końcu stajesz się jego jednością, jego nie rozerwalną częścią, a jednocześnie fundamentem. On jest w tobie, a Ty w nim. To cena którą trzeba zapłacić, a jednocześnie coś wspaniałego, coś co daje nam inne spojrzenie na życie. Już nigdy nie będziesz widział tego samego w całej leśnej rzeczywistości, co widziałeś dotąd. Zobaczysz matkę, zobaczysz ojca, a i Boga samego nawet, w rozkosznej ciszy. To nie strzelba, to nie kij, czy laska pasterska, to ja z wszystkim co mam w sobie wychodzę na… polowanie. Polowanie to nie okrucieństwo, to nie sporty przeróżne, to sztuka, to kultura, to las… to my sami. …aż wreszcie do Ciebie dotrze, czym jest polowanie, czym może być jedność we wszystkim co masz z… lasem, z naturą, z miłością, z rzeczywistością, a i z lekkością, majestatycznością, pełną lekkością zwierzyny leśnej. Kultura to, to co tworzymy wraz z każdym polowaniem. Tworzymy legendę, tworzymy samych siebie, oraz kształtujemy leśną rzeczywistość. To czym można opisać polowanie, łowiectwo, dla innego jest niczym nie znaczącą rzeźnią… Od początków łowiectwa do czynienia mamy z pięknem leśnego żywota bliskiego naturze, gdzie każdy byt ceniony jest na wagę złota, gdzie zabijanie nie istnieje. Należy pamiętać o wszystkim co zdołali stworzyć nasi potomkowie. To bogactwo duszy stworzone w zagajniku, na polowaniu, tropiąc siebie… To las, ten który dziś traktowany jest jak wynaturzone miejsce dające możliwość utopienia swych dzikich, często nieludzkich pragnień, to on od wieków dawał schronienie, jadło, a nawet był całym sensem życia ludu mieszkającego w nim. Niekiedy oddali rzycie, za las w którym mieszkali. To miłość, to sens życia, a jednocześnie żywa tradycja. Każdy kto nie poczuł tego sercem, nie ma tego w sobie, i traktuje las jako miejsce złożonej gospodarki, pod żadnym pozorem nie może nazywać się myśliwym, czy leśnikiem! To kłusownictwo, czysta chęć zmaterializowania wszystkiego na co tak ciężko pracowali nasi przodkowie, czy dziś żyjący, coraz częściej nieliczni ludzie. Nie można zapomnieć także o różnicy pomiędzy Leśnikiem, a Leśniczym. Jedno to zamiłowanie, to cala sztuka życia zgodnego z lasem, z jego naturalnym cyklem, zżycie się z nim, i życie często w nim. To poświęcenie, na które stać nielicznych. Leśniczy to zawód, zawód chwalebny, często identyczny z rolą Leśnika, a jednak diametralnie inny. Nie można zapomnieć o obowiązkach z urzędu, które ciążą nad tym zawodem. Niestety Leśniczy z racji zawodowych obowiązków, oraz materializacji, nigdy nie będzie w stanie spełnić winności, oraz spełnienia Leśnika. Nie bez powodu na początku swej pracy zawarłem tekst, który obrazuje moje odczucia, odczucia kogoś, kto chce być Leśnikiem, dąży do tego, ale to w brew pozorom nie takie proste… Tym rozważaniem zakończę swą pracę. Mam nadzieję że to co tu napisałem, nigdy nie zaginie. I moje zdanie, moje myśli, odczucia nie zostaną zniweczone, choć spewnością dla wielu nie znaczą nic… Dziękuję więc za przeczytanie mej pracy. Darz Bór, najwyższe słowa… Darz Bór
Wypracowanie Leśnika, na temat łowiectwa, opracowane 13.03.2006 roku, oraz opublikowane, po raz pierwszy na Forum Leśnika. Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone. Kopiowanie bez wiedzy autora zabronione.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
mysliwy1000
Gajowy

Dołączył: 04 Sty 2006 |
Posty: 230 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań-Krzyżowniki |
|
 |
teraz trochę mojej poezji:
Codząc po lesie odczuwam niezwykłą wolność , codząc letnimi duktami i ścieżkami , widząc buki oświetlone blaskiem księżyca , wyglądające jak średniowieczne kolumny , czuję coś czego nie potrafię opisać .Teraz wiem co jest moim przeznaczeniem.
za wszystkie błędy ortograficzne z góry przepraszam
dazr bór --> łukasz
Od Administratora:
Edytuj posty- nie twórz nowych w celu korekcji poprzednich. Następnym razem pojadę po całości.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
 |
 | |  |
mysliwy1000
Gajowy

Dołączył: 04 Sty 2006 |
Posty: 230 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań-Krzyżowniki |
|
 |
Lasy Bolewickie jakże piękne , ale jakże tajemnicze ,zieleń,czerń,błękit i biel to wszystko ich niezwykłe kolory .Tak dalego a jakże blisko.Te niepowtarzalne uczucie wolności ,zadumy,piękna i podziwu , ale również lęku i strachu cechuje te lasy .Bagna ,łąki to tylko czątka tego co tu można zobaczyć. Cienie , światło tworzą grę , na którą można patrzeć bez końca .Głosy leśnych książąt tworzą legendę i budzą podziw wśród tych , którzy na moment doświadczyli tego niezwykłego misterium.
Za wszystkie błędy ort. z kóry przepraszam
darz bór łukasz
Do pisania wierszy zainspirowała mnie książka "Pies , strzelba i ja " autorstwa Tadeusza Peterowicz i oczewiście wspomnienia o wyjazdach w lasy Bolewickie.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
rob14444
ŁOWCZY POLSKI

Dołączył: 26 Sty 2006 |
Posty: 1176 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań(pyrlandia-->KKS) |
|
 |
Ja bym coś doał ale narazie mi się nie chce. 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
mysliwy1000
Gajowy

Dołączył: 04 Sty 2006 |
Posty: 230 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań-Krzyżowniki |
|
 |
Kiedy siedzę pośród drzew w wieczornym lesie , czuję coś niezwykłego , zasłuchuję się w ceremonię śpiewu ptaków , jestem cząstką lasu , który tak bardzo pogochałem , jestem cząstką tak tajemniczego leśnego królestwa , które poprostu trzeba zrozumieć.
za błędy ort. z kóry przepraszam
darz bór łukasz 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Lesnik
Leśnik

Dołączył: 02 Gru 2005 |
Posty: 414 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
 |
Witam. Myśliwy1000, skoro piszesz, to może stworzysz coś dłuższego? Może być to opowieść z leśnej przygody, mogą być to wewnętrzne przeżycia. No i mała rada. Skoro wiesz że robisz błędy, to wrzucaj posty do Worda, i nie przepraszaj 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
mysliwy1000
Gajowy

Dołączył: 04 Sty 2006 |
Posty: 230 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań-Krzyżowniki |
|
 |
Dzienki za rade , pomyśle nad napisaniem czegoś dłuszszego , a o wordzie bende pamiętał 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 | Bolewicka knieja |  |
lishka
Kniaź

Dołączył: 12 Kwi 2006 |
Posty: 24 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: wielkopolska |
|
 |
No, no...Myśliwy1000...aż się rozmarzyłam:) Wiem,że odpisuję na dosyś stary wpis, ale piszesz o bolewickich lasach, tych lasach,które znam doskonale. Mieszkam w Nowym Tomyślu i często w bolewickiej knieji goszczę...cudo
Pozdrawiam!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 |
 | |  |
mysliwy1000
Gajowy

Dołączył: 04 Sty 2006 |
Posty: 230 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań-Krzyżowniki |
|
 |
Ej to super że ktoś z moich i roba terenów łwieckich , jesteśmy tam prawie co dwa tygodnie na polowaniu , i jedziemy w tym roku na wakacje , a propo kwatera w bolewicku jest naszego koła właśnie tam jedziemy na wakacje , w zeszłym roku tez bylismy . Ostatnio byliśmy na polowaniu i widzieliśmy koło węgielni sporo saren potem przez młyńskom drego i na chmielinke tam pracował traktor i ku naszemu zdumieniu były dziki na polu próbowalismy je potejsc ale nas zwietrzyły i cofneły się do lasu , potem posiedzieliśmy troche na ambonie , ale ze nic nie było zeszlismy i pojechalismy na kwatere spać , a rano wyrzucić chleb na skrzypka ( pole blisko węgielni) i pojechaliśmy do domu
___________________________________________________
bardzo pozdrawiam diane z Nowego tomyśla --> łukasz 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 | Do myśliwy1000 |  |
lishka
Kniaź

Dołączył: 12 Kwi 2006 |
Posty: 24 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: wielkopolska |
|
 |
Kwatera na Bolewicku..hmm czyżby KŁ Łoś
|
Post został pochwalony 0 razy
|
mysliwy1000
Gajowy

Dołączył: 04 Sty 2006 |
Posty: 230 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań-Krzyżowniki |
|
 |
Się zgadza , Koło Łowiecki nr. 19 " Łoś " w Poznaniu 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
lishka
Kniaź

Dołączył: 12 Kwi 2006 |
Posty: 24 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: wielkopolska |
|
 |
Troche kiepsko macie "Łosie" miłe, bo z Poznania to kawałek drogi do przejechania. W sumie to jedyną alternatywą w waszym wypadku jest właśnie kwatera łowiecka:)
|
Post został pochwalony 0 razy
|
mysliwy1000
Gajowy

Dołączył: 04 Sty 2006 |
Posty: 230 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań-Krzyżowniki |
|
 |
No 65 km . jest , ale to 30 min. góra 45. Nie jest źle a jak juz jedziemy to na wekeend , ale jeszcze blizej poznania mamy obwód Łopuchówko .
_______________________
Darz Bór-->łuaksz 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
 | Łopuchówko:) |  |
lishka
Kniaź

Dołączył: 12 Kwi 2006 |
Posty: 24 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: wielkopolska |
|
 |
Łopuchówko? Ale ten swiat jest mały..pisze prace magisterska na terenie otaczającym siedzibe Nadlesnictwa Łopuchówko. Przyznać muszę, że tereny wokół są piękne...a Zielonka..Klasztorne modrzewie..zawsze żal mi wyjeżdżać stamtąd.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
mysliwy1000
Gajowy

Dołączył: 04 Sty 2006 |
Posty: 230 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań-Krzyżowniki |
|
 |
No widzisz , a my tam mamy drugi teren , byłem tam niestety tylko kilka razy na polowaniu ,ale puszczańska atmosferka jest super . No życzywiście świat jest mały , życze ci szebyś bardzo dobrą dą brace napisała wkońcu zanome tereny
Od Administratora:
Edytuj posty- nie twórz nowych w celu korekcji poprzednich. Następnym razem pojadę po całości.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
lishka
Kniaź

Dołączył: 12 Kwi 2006 |
Posty: 24 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: wielkopolska |
|
 |
Nie przejmuj sie takimi pomyłkami praca już prawie napisana i w sumie to żałuję,że tak szybko poszło, bo Łopuchówko chętnie odwiedziłabym
|
Post został pochwalony 0 razy
|
mysliwy1000
Gajowy

Dołączył: 04 Sty 2006 |
Posty: 230 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań-Krzyżowniki |
|
 |
Dużo danieli tam jest i mocne jelenie 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
lishka
Kniaź

Dołączył: 12 Kwi 2006 |
Posty: 24 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: wielkopolska |
|
 |
Tak, daniele widziałam:) a jelenie to tylko słyszałam.W pażdzierniku byłam w ośrodku AR i akurat trafiłam na poranek po nocnym przymrozku...ale ryczały 
|
Post został pochwalony 0 razy
|
lishka
Kniaź

Dołączył: 12 Kwi 2006 |
Posty: 24 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: wielkopolska |
|
 |
W Zielonce byłam tez w czerwcu, ale inne dżwięki mnie zachwycały. To już żadkość usłyszeć jak odzywa sie bąk
|
Post został pochwalony 0 razy
|
lishka
Kniaź

Dołączył: 12 Kwi 2006 |
Posty: 24 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: wielkopolska |
|
 |
Tak sobie myślę Łukaszu,że to co tu piszemy to troszke nie na temat Tradycja,hehehe
Trzebe byłoby stworzyć nowy temat o nazwie Freestyle
Od Administratora:
Edytuj posty- nie twórz nowych w celu korekcji poprzednich. Następnym razem pojadę po całości.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Lesnik
Leśnik

Dołączył: 02 Gru 2005 |
Posty: 414 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
 |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
rob14444
ŁOWCZY POLSKI

Dołączył: 26 Sty 2006 |
Posty: 1176 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Poznań(pyrlandia-->KKS) |
|
 |
He to widze ze naszego "łosia" nawet znasz. Kwaterka super jest. Uwielbiam tam jezdzić.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|  |